Nie chodzi o to, że ja tak strasznie ubolewam, bo nie wprowadzili tych zmian. Nie kupuję bowiem pomysłu z 500 zł na dziecko ani obniżenia wieku emerytalnego, na trzecim się nie znam, a dwa ostatnie byłyby fajne, gdyby tylko miały racjonalne zaplecze finansowe. Chodzi raczej o to, że tak pitolą na prawo i lewo o uczciwości czy nieuczciwości, a sami naród po prostu okłamali. Co powiedział na temat pierwszych 100 dni rządów Szanowny Prezes?
- Za chwilę będzie wielki audyt. Będzie pokazane co działo się w poszczególnych resortach i instytucjach - zapowiadał Jarosław Kaczyński na Jasnej Górze. Czyli dzieje się dokładnie to, o czym pisałem (nie tylko ja) na FB - prezes zacznie zwalać winę na poprzednie rządy PO; stwierdzi, że ciężko jest tak szybko posprzątać po bałaganie, jaki zostawili poprzedni włodarze. A przy okazji zacznie odwracać uwagę od meritum obietnic jego partii.
Czy ludzie mu uwierzą? Myślę, że w sporej części tak. Wielu spośród nas jest bowiem tak zafiksowanych na punkcie własnego, niegdyś obranego, światopoglądu, że przysłania to trzeźwe czytanie rzeczywistości. Elastyczność zamienia się w zatwardzenie nie dlatego, bo jesteśmy mało inteligentni czy nierozgarnięci, ale dlatego, bo jesteśmy UPARCI i traktujemy zmianę zdania, koncepcji, światopoglądu jako SŁABOŚĆ. Podczas gdy jest wręcz odwrotnie - to SIŁA.
Wracając jednak do planów rządu PiSu. Czy wprowadzą w końcu powyższe zmiany, których nie udało się wdrożyć w pierwszych 100 dniach? Nie wiem, być może tak. Ale proszę Państwa o jedno. Sprawdzajcie, czy wdrożenia przebiegają zgodnie z pierwotnym planem, czy raczej Z POZORU są, ale jednak w innej formie, np. seniorzy dostaną leki, ale tylko ci, którzy spełnią rygorystyczne warunki. Obserwujcie też, czy zmiany nie niosą ze sobą min-pułapek. Na przykład darmowe leki dla seniorów kosztem braku finansowania ważnych leków dla innych grup chorych, wzrost minimalnej stawki godzinowej przy równoległym wzroście cen produktów spożywczych w sklepach czy jakichś usług (fryzjer mi znowu zdrożał i się bulwersuję). Dlaczego to takie ważne? Bo może się okazać, że ktoś głosował na partię, która obiecała mu w prezencie chińską porcelanę, a dostał/a deskę do krojenia zrobioną z drewna pobliskiego krzaka.
I NIE DAJCIE SIĘ zwieść. Niech nie mydlą Wam oczu rewitalizacją ustroju państwa polskiego, zmieniając zasady działań poszczególnych instytucji na niedemokratyczne, podczas gdy planów gospodarczych nie ma. Nie wierzcie łatwo w puste frazesy o patriotycznych Polakach, którzy wraz z Węgrami budują silną Europę, oraz w to, że reszta to łobuzeria, bo jak będziemy potrzebowali partnerów do załatwiania naszych interesów - wyjdzie, że wokół nas nie ma nikogo, a sami sobie nie damy rady. Nie dajcie sobie wmówić, że całkowity komunizm jeszcze nie upadł w naszym kraju, bo tym samym spełniacie tylko chore aspiracje prezesa Kaczyńskiego, ministra Macierewicza i innych, którzy przed rokiem '89 nie grali pierwszych skrzypiec w obalaniu totalitaryzmu, więc teraz chcą wskoczyć na stołek glorii i chwały. Nie przyklaskujcie im, kiedy oskarżają swoich przeciwników, bo tym samym przyczyniacie się do chuligańskiej polityki zemsty i ataków, którymi kieruje się ta partią od dawna.
Bez naszego trzeźwego myślenia nie będzie pięknej Polski. Nie będzie wspólnotowości, nie będzie kultury, nie będzie zgody. Nie bój się więc Polaku i Polko zmiany. Jest w Tobie siła rozumu, inteligencji, rozwagi, ducha - wykorzystaj to. Na tym bowiem polega dzisiaj misja patrioty. Żeby nie dać się zwariować.
